Trasa kajakowa Rebizanty - Borowe Młyny

Spływy kajakowe to bardzo ciekawy, efektowny sposób na aktywne spędzenie ciepłego letniego dnia. Roztocze obfituje w przepiękne odcinki rzek, na których można popływać kajakiem, tj. Tanew, Wieprz czy Bug.

Miejscami rzeki te są płytkie, ale zdarzają się odcinki w których głębokość może sięgać nawet kilku metrów, więc zalecamy zawsze mieć założone kapoki. Nawet jak dobrze pływasz, warto zabezpieczyć się przed ewentualnym zagrożeniem. Kajak może się wywrócić, przycisnąć, możemy zakleszczyć się miedzy konarami pod wodą – przezorny zatem zawsze ubezpieczony.

Chcemy zainteresować Was trasą na Tanwi, konkretnie odcinkiem dla ambitniejszych: Rebizanty – Borowe Młyny.

STOPIEŃ TRUDNOŚCI: bardzo trudny odcinek, dla osób wytrzymałych, nie polecamy zabierać tam dzieci! PAMIĘTAJ, ŻE NA TYM ODCINKU NIE MOŻNA ZAWRÓCIĆ, NIE MOŻNA SKOŃCZYĆ SPŁYWU W POŁOWIE, BO ETAP PRZEBIEGA CAŁY CZAS PRZEZ DZIKI ODCINEK REZERWATU. RZEKA NIE JEST UREGULOWANA, PO DRODZE JEST BARDZO DUŻO ZWALONYCH DRZEW, KAMIENI i MEANDRÓW Z WARTKIM NURTEM.

DŁUGOŚĆ ODCINKA: około 13, 5 kilometrów

CZAS POKONANIA: 7-8 godzin

PRZESZKODY NA TRASIE: bardzo dużo połamanych drzew, niejednokrotnie trzeba kajak przenosić górą, spławiać pod kłodami lub prześlizgiwać się między kamieniami i wystającymi z wody konarami

CHARAKTERYSTYKA ODCINKA:

Startujemy niemalże na początku rezerwatu Szumy na rzece Tanew. Widokowe progi, których jest aż 27 zostają za nami, nasz kajak spławiamy na wodę tuż obok pola namiotowego przy sklepiku "U Gargamela".

Czeka nas bardzo trudna trasa, bez możliwości skrócenia czy odwrotu. Już na samym początku czeka nas przeszkoda w postaci grubego zwalonego pnia. Trzeba kajak przenieść górą. Niedługo potem trzeba będzie przenieść kajak lądem, bo na drodze stanie betonowa tama.

Po drodze miniemy z lewej strony szałas dla turystów, umiejscowiony w głębi rezerwatu. Na trasie nie będzie żadnej cywilizacji (sklepów), więc zabierzcie zapas jedzenia i picia.

Dalsza trasa obfituje w wiele meandrów z rwącym nurtem, trzeba przygotować się wytrzymałościowo aby pokonać cały odcinek. Zakola są przeważnie poblokowane przez zawalone drzewa, to miejsca szczególnie niebezpieczne (!) ponieważ nurt spycha kajak na głębiny, obraca bokiem i ciężko ominąć przeszkody. Zawirowania wody w meandrach są bardzo niebezpieczne, przeważnie jest tam głęboko.

Jeżeli płyniecie grupą, to w miarę możliwości czekajcie, aż kajak przed Wami pokona przeszkodę, nurt może doprowadzić do niebezpiecznego zderzenia kajaków, jeżeli będziecie płynąć zbyt szybko i zbyt blisko siebie.

Cały czas należy mieć się na baczności, bo często nie widać konarów czy bel leżących tuż pod powierzchnią wody. Gdy kajak wpłynie na taką belę, nurt szybko może obrócić Wam tył kajaku i wywrócić. Po drodze będzie kilka małych wodospadów, których próg spadku wody wahać się będzie w granicach około 1-1,5 metra. W miejscach gdzie rzeka meandruje tworzą się też piaszczyste wydmy, na których kajak łatwo może osiąść, o ile jest to możliwe, należy rozważnie je omijać.

Uważajcie na stopy, w wodzie niestety często można napotkać śmieci, rozbite butelki, puste puszki, ostre konary lub kamienie, łatwo skaleczyć stopę. Stąpając w wodzie badajcie stopą teren, czasami jeden krok to zmiana głębokości o kilkadziesiąt centymetrów.

Trasa mimo wielu trudności, jest bardzo widokowa, przebiega bowiem przez 41 hektarowy rezerwat „Nad Tanwią” utworzony w 1958 roku. Las i brzegi rzeki pokrywa ciekawa szata roślinna, m.in. chronione widłaki jałowcowa te, bzy koralowe czy porzeczki alpejskie.

Również pasjonaci ornitologii znajdą tu ciekawe, rzadkie okazy ptaków, które przy odrobinie szczęścia będzie można poobserwować. Mówimy tu o bardzo rzadkim bocianie czarnym, pliszce górskiej czy zimorodku. Podczas spływu będzie nam towarzyszyć szeroki wachlarz owadów z całego Roztocza: piękne ważki, pająki, gąsienice, motyle. Pamiętaj, że jesteś w rezerwacie, podczas spływu staraj się zachować ciszę.

Jeżeli jesteś wytrwałym turystą, który nie boi się przygody i lubi naturę, na pewno sobie poradzisz. Tylko jak mówi stare przysłowie: "mierz siły na zamiary". Odcinek mimo że liczy około 15 kilometrów, co wydawać by się mogło niewielką odległością, to jest uciążliwy i monotonnie trzeba się przedzierać przez kolejne przeszkody, metr po metrze. Jeżeli się zdecydujecie, to wypływajcie wcześnie rano, by mieć zapas czasu na ewentualne odpoczynki po drodze. My z dwoma 15 minutowymi odpoczynkami po drodze pokonywaliśmy tę trasę od 10 rano do 16:30 po południu. A tempo było ambitne, więc jak widzicie, trochę czasu to zajmuje.

Nasz spływ kończymy w miejscowości Borowe Młyny, tuż za mostem. To niewielka osada leśna, którą założono w latach powojennych na miejscu uprzednich Głuchów. We wsi możemy odwiedzić duży kamienny krzyż, będący pamiątka tolerancji religijnej z 1905 roku.

Końcowy etap powita nas łąką i miejscem na ognisko. Wyciągnijcie zatem kajaki, wylejcie z nich wodę i osuszcie ciało oraz ubranie. Nim dostawca kajaków po Was przyjedzie, będziecie mogli spokojnie rozpalić ognisko i zjeść ciepłą kiełbaskę. W lasku można znaleźć drewno, a tuż nad wodą jest ławeczka i miejsce do rozpalenia waszej watry.

Życzymy Wam udanej zabawy, wspaniałych wrażeń i bezpiecznych spływów.

ZASADY BEZPIECZEŃSTWA

  • każdą trasę traktuj z respektem i rozwagą, Tanew to mimo wszystko dzika rzeka, zawsze trzeba mieć pokorę do żywiołu i natury,
  • przed wyruszeniem dokładnie sprawdź swój kajak, czy nie jest rozbity, uszkodzony, czy nie przecieka,
  • podczas spływu zachowuj z innymi uczestnikami kontakt wzrokowy lub słuchowy, asekurujcie się nawzajem,
  • nie śmieć w rezerwacie (!), wszystkie odpadki zabierz ze sobą, w końcu las to dom dla wielu zwierząt i roślin, zostaw więc za sobą porządek,
  • przed wypłynięciem zbierz jak najwięcej informacji o trasie, podczas spływu obserwuj otoczenie na bieżąco, żeby odpowiednio szybko wykonać niezbędne manewry,
  • powiadom koniecznie znajomych i rodzinę gdzie się wybierasz, na jaki odcinek i kiedy przewidujesz powrót,
  • zadbaj o właściwe ubranie ochronne i buty,
  • nie pij alkoholu przed i podczas spływu, gdy procenty zamroczą przytomne myślenie, może dojść do wypadku (!)
  • pamiętaj aby dostosować trasę do umiejętności i możliwości wszystkich uczestników spływu, najsłabszemu staraj się pomagać (!)
  • nie płosz dzikiej zwierzyny, może się to źle skończyć, np. samiec gniazdującego łabędzie może zaatakować kajak,
  • zanim wypłyniesz dobrze zabezpiecz i ułóż równomiernie rzeczy w kajaku obciążając jednocześnie obydwie burty,
  • pilnuj wioseł, bardzo łatwo może je porwać nurt,
  • wszelkie zmarszczki na lustrze wody oznaczają przeszkodę, np. ukryty pień lub kamień,
  • nie wykonuj gwałtownych ruchów w kajaku, aby go nie wywrócić,
  • nie przeszkadzaj wędkarzom,
  • podczas wywrotki w pierwszej kolejności ratujemy człowieka (!!!)
  • nigdy nie szarżujcie, bo może się to na Was zemścić, zbyt wielka pewność siebie potrafi zgubić i wpędzić w kłopoty,

CO WARTO ZABRAĆ ZE SOBĄ

  • latarkę wodoszczelną,
  • preparat na komary i kleszcze,
  • jedzenie zapakowane w wodoszczelne woreczki, kajak może mieć wywrotki, niezabezpieczona żywność nie będzie nadawała się do spożycia,
  • dobre, lekkie buty do chodzenia w wodzie, najlepiej wykonane z nienasiąkającego wodą materiału, które dają poczucie kontaktu z gruntem zbliżone do nagiej stopy, dno Tanwi niesie wiele niespodzianek (m.in. śliskie, ostre konary, kamienie) i trzeba zabezpieczyć stopy przed urazami. Często bowiem trzeba będzie na tym odcinku wyskakiwać z kajaka, by go przenieść, przeciągnąć itp. UWAGA! Klapki się nie sprawdzają, bo może Wam je porwać woda, zabierzcie buty typu sandały, stare tenisówki, albo całościowe kaloszki opinające stopę.
  • wodę do picia,
  • dużą gąbkę do wylewania wody z kajaków, to bardzo ważne, bo woda szybko się nabiera, zwłaszcza podczas częstego przenoszenia kajaków, zwłaszcza na tym odcinku,
  • aparat fotograficzny, pamiętaj aby zabezpieczyć go w wodoszczelne opakowanie, może to być torba, może być np. słoik,
  • kilka grubych worków foliowych, aby zapakować w nie plecak,
  • zabezpieczenie wodoszczelne na portfel, telefon, dokumenty (najlepiej jednak nie brać takich rzeczy ze sobą na kajak),
  • woreczki strunowe, można w nie włożyć drobne rzeczy, np. papierowe pieniądze lub dokumenty,
  • czapkę z daszkiem dla ochrony głowy przed słońcem,
  • krem do opalania,
  • apteczka w wodoszczelnym opakowaniu wraz z małym zestawem naprawczym jak igła, nić, nożyczki, zapalniczka, sznurek, mapa, drobne pieniądze,
  • taśmę klejącą do załatania ewentualnych dziur w workach czy torbach wodoszczelnych,
  • scyzoryk, zapalniczkę lub krzesiwo,
  • rowerowe rękawiczki, dzięki którym nie nabawimy się odcisków i zadrapań, często bowiem na trasie będzie czekać nas przeprawa przez gałęzie zwalonych drzew i krzewów,
  • pojemnik na wodę, sztućce jednorazowe,
  • opakowania wodoszczelne w formie beczki różnych rozmiarów, mogą służyć np. za apteczkę, czy pojemnik na telefon,
  • opakowania wodo - i pyłoszczelne w formie skrzynki, rozmiar zależny od potrzeb,
  • ewentualnie śpiwór, namiot, karimatę jeżeli planujecie spływ kilkudniowy,
  • ekstremalnie może się przydać saperka, stup tuty, kubki termiczne, tabletki do odkażania wody, kompas,
  • ubrania do zabrania na kajak: kąpielówki, skarpety, koszula cienka długi rękaw, spodnie ortalionowe, rajstopy bawełniane, krótkie spodnie, buty do chodzenia po wodzie, bielizna termo aktywna, ręcznik,
  • jeżeli musisz zabrać leki, to zabezpiecz je dokładnie przed przemoczeniem, użyj plastikowego słoiczka itp.